„Najsmutniejszy pies na świecie”

Mimo, że zasłynęła jako „Najsmutniejszy Pies Świata”, psiak może mieć nowy powód do uśmiechu.

Jakiś czas temu, zdjęcie KORY na Facebooku stało się hitem, roczny Labrador Retriever o przygnębiającym wyglądzie siedział na trawniku. Popularność tego zdjęcia doprowadziła do umieszczenia KORY w tymczasowym domu zastępczym – a obecnie wpłynęło 2 240 wniosków o adopcję tego psa.

KORA od kiedy była tylko szczenięciem, rozwijała w sobie problemy behawioralne od spędzenia całego swojego życia rywalizując z innymi psami o jedzenie i uwagę. Trener behawioralny mówi: „Często, gdy w miocie jest tak wiele szczeniąt, uczą się one konkurować o karmę. To jedyny sposób na przetrwanie, gdy brakuje jedzenia.” Praca z KORĄ miała za zadanie, poradzić sobie z jej problemami i uczynić ją szczęśliwszym, zdrowym psem.

Te problemy behawioralne sprawiły, że KORA miała trudności ze znalezieniem domu – kiedy miała 5 miesięcy, została adoptowana przez miłą rodzinę, niestety sprawiała niezrozumiałe problemy. To była dla nich bardzo ciężka decyzja i byli na tyle odpowiedzialni, że skontaktowali się z weterynarzem aby w jakiś sposób jej pomóc.

Planują teraz oddać KORĘ w ręce kogoś, kto ma doświadczenie w radzeniu sobie z psami, a w szczególności szukają kogoś, kto nie ma dzieci. Zamieszczono na Facebooku zdjęcie, szukając pomocy. „KORA jest obecnie w schronisku, niestety nie jest z nią dobrze”, mówił post. Kiedy KORA została zwrócona i umieszczona w schronisku, całkowicie się zamknęła. Przez pierwsze 24 godziny nie chciała nawet iść na spacer.

Obecnie, KORA wydaje się być trochę mniej smutna. W końcu udało się znaleźć osobę, która podjęła się stworzyć jej dom zastępczy, gdzie powoli wydaje się wychodzić ze swojej powłoki. Opiekun zauważył, że KORA „uwielbia chodzić na wycieczki, ona jest świetna na smyczy, uwielbia się przytulać”, ulżyło, że ten niespokojny pies zaczyna robić prawdziwe postępy w kierunku odnalezienia szczęśliwego domu.

Tysiące aplikacji, które zostały wysłane, są dokładnie badane, aby dać KORZE dobry, odpowiedni dom. Jak tylko KORA zakończy obecne szkolenie, by być bezpieczną dla właściciela, mają nadzieję znaleźć idealną osobę do adopcji KORY i dać jej wieczny dom, na który tak długo czekała. Przy odrobinie szczęścia „Najsmutniejszy pies na świecie” nie będzie już posiadał tego tytułu.